Jak w wielu krajach trzeciego świata, także i w Gambii można spotkać się z seksturystyką. Bogaci obywatele cywilizacji zachodniej przyjeżdżają do Gambii, by za niewielkie pieniądze zasmakować cielesnych przyjemności.

W Gambii seksturystyka oparta jest jednak na zupełnie innych zasadach niż w np. krajach azjatyckich, gdzie „zasobni w gotówkę” jak na tamtejsze oczywiście możliwości starsi panowie wypożyczają sobie na krócej lub dłużej dziewczyny do towarzystwa. Zapewne już jesteście ciekawi, jak się to robi w Gambii?
Otóż w tym kraju, na Wybrzeżu Atlantyckim królują starsze, białoskóre Panie Emerytki z Europy i Ameryki Północnej, wiekowe matrony po 60-tce i 70-tce przybywają grupowo do Gambii, by tutaj, na obszarze turystycznym zwanym Senegambią zażywać rozkoszy w ramionach wspaniale zbudowanych, wysokich, czekoladkowych młodych mężczyzn. Panowie w zamian za niewielkie gratyfikacje pieniężne (stawki podobno oscylują w okolicach 50-100 euro / tydzień) zostają lokalnymi „mężami” emerytek. Noszą je na rekach do oceanu, zamawiają (oczywiście płacą kobiety) im drinki, smarują plecy kremem, szepczą komplementy, spędzają z nimi długie wieczory na dansingach i rozkoszne noce w bungalowach. Są oddani, mili, uczynni, wiecznie uśmiechnięci i szarmanccy. Są też profesjonalistami – nie przeszkadza im wiek „żon”, ich wygląd, waga czy usposobienie.

Gambijskich opiekunów można spotkać na każdym kroku. Po okolicy spacerują dziesiątki, jak nie setki par, w których młodszy, męski składnik ma 20-25 lat, a łącznie para ociera się o 90-100 lat. Za rączkę, buziaczki, uśmieszki. Nagranie prezentuje typowy dansing, w którym takich par zauważycie kilkanaście. Niestety nie odważyliśmy się bardziej jawnie nagrywać, kamery w takich miejscach są BARDZO ŹLE widziane.
Plaże są oblegane zwolenniczkami tego typu wakacyjnych miłości. Panie… Panie wyglądają na szczęśliwe. Jak szczerze skomentował nasz znajomy, rezydent w Gambii:

Szans na seksualną przygodę 65-letnia europejka w Europie nie ma żadnych. Zwłaszcza mająca 90 kilo wagi, po menopauzie, zaniedbana, z kompleksami. Atrakcyjny mężczyzna w ich wieku znalazł sobie już dawno młodszą kochankę, a chętnych na przygodę z taką emerytką wśród młodych, aktywnych seksualnie 30-letnich mężczyzn nie ma. Gambijczycy natomiast nie narzekają, są dostępni dla każdego portfela, jak trzeba – mają kolegów dla koleżanki. A do tego często zbudowani są tak, że przeciętny europejczyk wpadnie na ich widok w kompleksy.

Cóż, męscy emeryci w Tajlandii korzystają z uroków życia. Więc dlaczego miałby nie istnieć taki cielesny tropikalny raj dla starszych Pań? Istnieje. W Gambii – najmniejszym kraju Afryki, nad pięknym Oceanem Atlantyckim!