Rozemocjonowany startem w maratonie na słonym jeziorze w Turcji zastanawiałem się, czy aby rzeczywiście było to moje pierwsze spotkanie ze słonym jeziorem. Szukałem w materiałach z naszych innych wypraw i strzał w dziesiątkę! Jakieś Salt Lake kojarzyło mi się, i odnalazłem je na Cyprze 🙂

Położone na południu Cypru, na półwyspie Akrotiri (obok miasta o tej samej nazwie) jezioro jest znanym lęgowiskiem i sezonowym „koczowiskiem” setek tysięcy ptaków, w tym dostojnie kroczących ogromnych stad flamingów. Nad jego brzegami znajduje się także jedno z dwóch brytyjskich wojskowych terytoriów zamorskich na Cyprze, będące lotniczą bazą RAF-u.

Wydawało się, że te trzy elementy (słone jezioro, baza lotnicza oraz wspomniane flamingi) zapowiadają ciekawą wycieczkę. Niestety… do brzegu słonego jeziora nie udało się dojść, bo otaczają je ruchome piaski i nie tylko auto, ale i nogi zapadały się coraz głębiej. Baza RAF-u jak było do przewidzenia jest niedostępna. A flamingi… flamingi odleciały, i nie spotkaliśmy ani jednego. Nie było nawet kaczek, do których żerowisk prowadziły specjalne ścieżki dla fanów ornitologii. Nie dziwcie się więc, że film jest nudny. Nudne filmy też mają prawo do bycia oglądanymi! 🙂