Niestety biegnąc maraton w Palestynie, w Betlejem spędziliśmy tylko kilkadziesiąt godzin, i to głównie nocnych. W związku z tym nie udało nam się odwiedzić wnętrz Kościoła Narodzenia czyli Bazylijki stojącej nad grotą w której – jak podaje tradycja – narodził się Jezus. Niewiele brakowało by udało nam się przenocować w przykościelnym hostelu, ale… ale była już za późna godzina i nie zgodzono się nas przyjąć. Pozostało nam spędzenie kilku chwil na placu przed Kościołem.

Zjedliśmy przedmaratońskie spagetti (biuro zawodów znajduje się na tym samym placu a start i meta bezpośrednio przed Bazylijką), popodglądaliśmy trochę życie nocne mieszkańców – szczegóły TUTAJ – i udaliśmy się na poszukiwanie innych noclegów. Niestety zaraz po maratonie musieliśmy wracać do Izraela na samolot do Polski, więc nic więcej nie zobaczyliśmy…

Za WikipediaKościół Narodzenia, również Bazylika Narodzenia znajduje się w Betlejem na Zachodnim Brzegu. Grota, którą zawiera, ma szczególne znaczenie religijne dla chrześcijan różnych wyznań, jako miejsce narodzin Jezusa. Grota jest najstarszym miejscem nieustannie czczonym w chrześcijaństwie, a bazylika jest najstarszym większym kościołem w Ziemi Świętej .


Kościół był pierwotnie uruchomiona w 327 przez Konstantyna Wielkiego na terenie, który był tradycyjnie uważanego za miejsce narodzin z Jezusem […] Święte miejsce znane jako Grota Narodzenia jest uważane za jaskinię, w której narodził się Jezus z Nazaretu. W roku 135 cesarz Hadrian miał miejsce nad Grotą przekształcić w miejsce kultu Adonisa, greckiego boga piękna i pożądania […] później został tam posadzony święty gaj, aby całkowicie zniszczyć w świecie pamięć o Jezusie.