Powoli kończymy nasz cykl filmów z wyprawy na maraton na zamarzniętym Bajkale. Dzisiaj zapraszamy Was na film o tym, co można robić nad jeziorem gdy już osiągnie się metę. Można morsować. Można poduszkowcować. I można batysfakcować…

Żeby poznać Bajkał choćby w podstawowym zakresie, nie wystarczy Wam tydzień. Nie wystarczy Wam miesiąc. Rosjanie mówią, że aby choć ogólnie poznać największe słodkowodne jezioro świata trzeba spędzić nad nim minimum rok. Dlaczego? Bajkał jest inny wraz z każdą porą roku. Inna jest woda, inna roślinność, inne zwierzęta, inny lód… Jest on tak ogromny, że na jednym jego końcu panuje jeszcze zima, gdy na drugim już wiosna.

My mieliśmy tylko kilka dni. Wybraliśmy te atrakcje, które były w naszym zasięgu. Staraliśmy się wyciągnąć z naszej wizyty tyle, ile tylko się uda – nawet kosztem snu. Choć wiemy, że to tylko namiastka, i że musielibyśmy tutaj jeszcze kiedyś wrócić…