Dziś postaramy się udzielić odpowiedzi na pytanie „Ile kosztuje wyjazd do Jordanii?”

Pierwszy kontakt z dinarem mamy na lotnisku w Ammanie, gdzie za 70 JOD (oznaczenie międzynarodowe jordańskiej waluty), czyli za około 410 zł kupujemy tzw. online JORDAN PASS. Jest to elektroniczny bilet wstępu do tutejszych zabytków i atrakcji turystycznych. Wykupując ten bilet unika się dodatkowo opłaty wizowej kosztującej 40 JOD. W rzeczywistości więc Jordan Pass kosztuje 30 JOD czyli ok 190 pln. Zwraca się po wizycie w kilku płatnych zabytkach.

Po Jordanii poruszamy się wynajętym samochodem. Nauczeni wcześniejszym doświadczeniem nie rezerwujemy auta przez internet tylko załatwiamy wszystko na miejscu u jednego z pośredników. Po sprawdzeniu kilku ofert wybieramy najtańszą wersję czyli poobijany ze wszystkich samochodzik osobowy z dużym przebiegiem i stękającym silnikiem. Za cztery doby najmu płacimy 150 JOD czyli ok 840 pln (190 pln za dobę, już z pełnym ubezpieczeniem auta). Na paliwo podczas całej podróży wydaliśmy 80 JOD czyli kolejne 440 zł.

Chcąc zwiedzić najsłynniejszy jordański zabytek, wpisaną na listę nowych Cudów Świata – Petrę, decydujemy się na nocleg w hotelu w miejscowości Wadi Musa. Baza hotelowa jest tu bardzo rozległa i można wybrać coś na każdą kieszeń, korzystając z popularnych wyszukiwarek. Booking.com zbytnio się tutaj nie sprawdził więc znajdujemy nasz hotel chodząc od jednego do drugiego i pytając o cenę. Miejscowość pod względem noclegów jest droga, ale nie ma się czemu dziwić – to wrota do Petry, jednego z najsłynniejszych miejsc na świecie. Za wybrany przez nas pokój dla czterech osób płacimy 55 JOD, ok 300 zł. Standard to dwie gwiazdki.

Łącznie wydaliśmy ok. 850 JOD + 2800 pln za bilety lotnicze + 1600 opłaty startowe.

Po przeliczeniu na złotówki wychodzi koszt = 9100 pln
Było nas czterech więc na osobę koszt = 2270 pln
Koszt dzienny (poniedziałek – piątek czyli 5 dni) wyniósł 540 pln / osobę

Pełne zestawienie kosztów naszej wyprawy znajdziecie TUTAJ