Nasz ostatni film poświęcony zwiedzaniu pokładów wycieczkowca Costa Pacifica spotkał się z Waszym dużym zainteresowaniem. Sporo osób zwróciło jednak uwagę mi na to, że duża stratą jest brak informacji dotyczących wnętrz kabin mieszkalnych. Rzeczywiście – jak mówiliśmy w filmie, nie udało nam się ich sfilmować (choć uważnie oglądający film coś tam w pewnym momencie zobaczą…)

Dlatego też postanowiliśmy nadrobić choć trochę te niedogodność i pokazać Wam zdjęcia poszczególnych klas kajut dzięki uprzejmości tanierejsowanie.pl

O czym trzeba wiedzieć? Najważniejszy jest podział na kabiny wewnętrzne i zewnętrzne. Najmniej atrakcyjne są kabiny wewnętrzne, gdyż są to pojedyncze pokoje o metrażu około 14-18 metrów kw. pozbawione okien. Zarazem są to kabiny najbardziej ekonomiczne – dedykowane głównie tym, którzy pragną korzystać z licznych atrakcji oferowanych na ogólnodostępnych pokładach okrętu a same kajuty planują wykorzystywać głównie do spania. Pomieszczenia te występują w wersjach zarówno 2-osobowych jak i 4-osobowych. Na zdjęciach znajdziecie fajnie pokazane gdzie na co dzień podziewają się dodatkowe łóżka oraz jak je rozłożyć. Jak widać na statku nawet sufit jest zagospodarowany!

Tym co decyduje o atrakcyjności rejsu są oczywiście kabiny zewnętrzne. Te posiadają dostęp do światła dziennego i dzielą się na dwie wersje: kajuty z oknami (nieotwieranymi) oraz najbardziej pożądane – kajuty z balkonami. Ich ilość jest ograniczona fizycznymi rozmiarami „zewnętrznymi” statku. Także nie każdy pokład może posiadać balkony, więc procentowo takich kajut jest najmniej.

Z kolej kajuty z balkonami dzielą się na zwykłe oraz złożone z dwóch pomieszczeń apartamenty (pokój dzienny i sypialnia). Czym wyższa wersja kajuty tym oczywiście droższa. Kajuty zewnętrzne polecane są tym, którzy pragną delektować się widokami podczas rejsu jednocześnie spędzając czas w prywatnym gronie. Ciekawym „smaczkiem” jest możliwość serwowania śniadań wprost do takich kabin – w pewnych wersjach abonamentu bezpłatna, w innych jako opcja dodatkowa. Prawda, że brzmi pysznie i kameralnie?

Ale o cenach opowiemy może w następnym odcinku 🙂