Category

Zwyczaje

Jak przejść granicę Izraelsko-Palestyńską?

Od naszej wyprawy na maraton do Palestyny minął rok. Po powrocie pokazywaliśmy Wam film z przekroczenia granicy Izraelsko – Palestyńskiej, ale był to taki trochę „składak” na gorąco. Dziś, w końcu po tak długim czasie, nadarza się okazja pokazać przejście graniczne w całej okazałości.
Read More

Podróż koleją Transsyberyjską

Moskwa – Irkuck… ponad 5300 kilometrów spędzonych w pociągu, 73 godziny non-stop, zjedzone 4 reklamówki jedzenia kupionego pod stacją kolejową w Moskwie. A za oknem zima! Prawdziwa, Syberyjska. To jak na razie najdłuższy z naszych filmów – ale trudno ująć pięć dni spędzonych w legendarnej kolei transsyberyjskiej w piętnastominutowej relacji.
Read More

Moskwa: Podziemna kraina

Moskwa – miasto oplecione sznurem ulic, które zdają się ściskać je w morderczym uścisku. Dławiące się milionem luksusowych aut, mozolnie pochłaniających asfalt wielopasmowych arterii. Miasto budzące zachwyt i zarazem obrzydzenie…
Read More

Irkuck – w uścisku narracji

Mówi się, że Syberyjska ziemia zjada domy. Gdy na zmarzlinie postawisz dom, ludzie i jego ciepłe wnętrze powoli lecz nieodwołalnie roztapia leżącą pod nimi glebę i rok po roku domy zapadają się. Zrobiliśmy im wiele zdjęć, ale
Read More

Listwianka nad Bajkałem

Litwianka to malutkie miasteczko na zachodnim brzegu Bajkału, w którym spędziliśmy ostatnie dni. To tutaj właśnie znajdowała się meta Bajkał Maratonu. I choć to dość „komercyjna” lokalizacja jak na Syberię, to gorąco polecamy!
Read More

23 godzinna doba…

Czy doba może mieć 23 godziny? Oczywiście. Na przykład na pokładzie pociągu kolei transsyberyjskiej. Każdego dnia jadąc pociągiem z Moskwy na wschód tracimy jedną godzinę podróżując „pod prąd” drogi Słońca na niebie. Każdego dnia zegarek w pociągu w pewnym momencie przeskakuje o jedną godzinę do przodu kradnąc nam część 24-godzinnej doby.
Read More

Czterech mężczyzn w transsyberyjskiej klatce

A więc jedziemy. Pociągiem, który jest marzeniem każdego podróżnika. Wsiedliśmy w poniedziałkowe południe w Moskwie, by wysiąść w piątek rano w Irkucku. Taki plan – by dojechać na maraton po zamarzniętym Bajkale. Czterech facetów na ponad 70 godzin zamkniętych w 4-osobowych przedziale o powierzchni tak na oko 2 metrów kwadratowych
Read More

Senegal – Port rybny w Mbour

Czym bardziej zbliżaliśmy się do portu w Mbur tym robiło się brudniej, tłoczniej i mniej przyjemnie. Zaczęło także śmierdzieć – to najlepsza oznaka w Afryce że zbliżasz się do dużego skupiska ludności – odór rozkładających się ryb wisiał w powietrzu już na kilometr przed naszym celem. W końcu nasz przewodnik dał nam znać, że czas...
Read More

Kasbah Solei – w domu Berbera

Przywitanie jakie na nas czekało wynagrodziło natychmiast trudy odszukania noclegu. Gospodarz poczęstował nas lokalnym 55% samogonem, my zrewanżowaliśmy się kupioną na lotnisku wódką. I tak już poszło…
Read More

Oman: Kraj pachnący kadzidłem

Jeśli kogoś w Polsce spytamy o to jakie dary przynieśli trzej królowi narodzonemu Jezusowi, to każdy bez wahania udzieli prawidłowej odpowiedzi, złoto, kadzidło i mirrę. O ile ze scharakteryzowaniem złota nikt nie będzie miał kłopotów, o tyle z kadzidłem i mirrą jest już gorzej.
Read More
1 2 3 6