Te wszystkie wyprawy, zwiedzania, kultury i ludzie – to fajna sprawa. Ale pamiętać trzeba, że nie dla samej przyjemności odwiedzamy te kraje. Nasza podróż przez świat to nieustanna walka z podstępnym przeciwnikiem, toczona w najcięższych warunkach klimatycznych, w ulewie i w burzy piaskowej, bez wsparcia hoteli ***** i bez możliwości wezwania Ubera. Rywalowi nie dajemy pardonu. Zwłaszcza Sławek jest bardzo zacietrzewiony w swej porządliwości triumfów.

Obecny wynik

 Sławek     4:9     Michał

60h:11m:32s / 56h:35m:35s

Starcie Gigantów to pojedynek pomiędzy dwoma zabójczo wytrenowanymi maratończykami. Nie zawsze podróżujemy razem, zdarza się, że kolejny kraj wpisujemy na naszą listę osobno, ale gdy już spotkamy się w jednym miejscu na jednym maratonie – to trociny lecą aż furkocze, a niewiasty mdleją obserwując naszą rywalizację!

Zasady są proste: w bezpośrednim starciu punkt zdobywa tylko ten, kto pierwszy osiągnie metę. Nie ma remisów, nie ma jeńców, nie ma płaczu organizatorów „że prosimy nie wyprzedzać pojazdu prowadzącego”. W jednym kraju można zdobyć tylko jeden punkt.

Hall of Fame – Sławek: 

  • Persepolis, Marwdaszt (Iran) 2016
  • Longyearbyen, Spitsbergen (Norwegia) 2016
  • Gran Canaria, Wyspy Kanaryjskie (Hiszpania) 2017
  • Phuket, Tajlandia 2017

Hall of Fame – Michał:

  • Palermo, Sycylia (Włochy) 2016
  • Betlejem, Autonomia Palestyńska (Palestyna) 2018
  • Bajana, Gambia 2018
  • Limeric, Irlandia 2018
  • Belfast, Irlandia Północna 2018
  • Bejrut, Liban 2018
  • Saly, Senegal 2018
  • Ho Chi Minh (Sajgon), Wietnam 2018
  • Singapur, Singapur 2018