Ho Chi Minh City Int. Marathon

Trzy tygodnie po maratonie w Bejrucie (Liban) oraz tydzień po maratonie w Senegalu (Saly) wystartowaliśmy w Wietnamie. Ho Chi Minh City Int. Marathon to maraton położony na samym południu kraju, w dawnej stolicy – Sajgonie…

Liban – na styku wielkich religii

W starożytności ziemiami tymi władali Fenicjanie, potem kolejno Asyryjczycy, Babilończycy, Persowie, Grecy, Rzymianie, Arabowie, krzyżowcy, Egipcjanie, Osnańczycy, Francuzi i Brytyjczycy. A każda z tych kultur i religii odcisnęła swoje piętno na tych ziemiach.

Czarny targ w Dakarze

Stolica Senegalu zrobiła na nas przygnębiające wrażenie. Nie znaleźliśmy nic uroczego, ani jednego miejsca w którym chciałoby się przystanąć. Kroki skierowaliśmy w samo serce miasta – na targ. Tutaj weszliśmy tam, gdzie zwykli turyści i podróżnicy już nie...

Świat bez kurczaka – Senegalska rypka

Po dwóch kilometrach spaceru zgłodnieliśmy. Wypowiedzieliśmy więc życzenie, i oto przed nami pojawił się Karum oraz jego śliczna siostra Aia. Karum jest plażowym sprzedawcą podkoszulków, a Aia smaży rybki! Bardzo duże i groźne!

Bejrut – miasto kontrastów

Z jednej strony super-nowoczesne samochody którymi młodzież ostentacyjnie przetacza się z wolna wieczorami obok restauracji, z drugiej strony – pickupy pełne wojska oraz bojowników Hezbollahu. Te pierwsze stojące na co drugim skrzyżowaniu, te drugie patrolujące nocą swoje rewiry.

Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie

Ahmed nie odzywa się przez pół godziny. Absolutnie odmawia dojechania do centrum. Nie chce tutaj być ani chwili dłużej. Dopiero gdy znajdujemy się kilkanaście kilometrów za miastem, mówi: W Tripoli rządzi ISIS. To bardzo źli ludzie. Gdyby nie...

Port rybacki Tanji

Tanji to miejsce bardzo pierwotne, w którym biały człowiek wciąż jest intruzem. Każda próba filmowania czy zrobienia zdjęcia kończyła się awanturą i ostrymi protestami lokalsów. Łatwo dostać po mordzie, więc na każdym kroku trzeba uważać na to gdzie...

Bejrut Maraton

Żołnierze z bronią długą, patrolujący trasę maratonu pieszo lub w pojazdach terenowych, także z ciężką bronią maszynową. Dreszczyku dodawały także bojowe śmigłowce krążące nad strefą startu i mety. Praktycznie wszystkie skrzyżowania oraz odcinki długich prostych obstawione były przez...

Afka Waterfalls

Jedną z największych atrakcji turystycznych Libanu są niewątpliwie jaskinie i wodospady. Najsłynniejsza jaskinia – Jeitta Grotto – położona jest w niedużej odległości od Bejrutu. Ponieważ obowiązuje w niej całkowity zakaz fotografowania i filmowania postanowiliśmy znaleźć jaskinie, w których...

Zdobyć wschód Słońca w Nagarkot

By móc obserwować jednocześnie wschodzące Słońce jak i płonące w jego promieniach szczyty Himalajów postanowiliśmy w nocy wdrapać się „na dziko” na szczyt budowanego od kilku lat wieżowca. Było warto!

Celtyckie krzyże w Irlandii

Jadąc z Dublina na południe Irlandii na maraton w Limeric w pewnym momencie drogi naszą uwagę przykuł widoczny z daleka, na pięknie oświetlonym słońcem wzgórzu stary cmentarz. Postanowiliśmy zboczyć nieco z drogi by zatrzymać się o odpocząć.

Bambusowe mega huśtawki

Mówicie, że osiedlowe huśtawki na placach zabaw pod Waszym blokiem są niebezpieczne, i lepiej żeby dzieci siedziały w domu z telefonem w garści? Tymczasem w Nepalu do huśtawek stoją kolejki dzieciaków i zdyscyplinowanie czekają na swoją kolej…

Rachunki po Nepalsku

Czy wiecie, że tylko 2-3 procent firm w Nepalu płaci podatki? Reszta udaje, że nie istnieje, a aparat państwowy nie ma narzędzi by egzekwować prawo fiskalne. Czyli płaci tylko ten, który ma taką fanaberię. Na cześć płacących podatki...

Ceremonia w Salambutar

Tak to już jest w Azji. Idziesz sobie spokojnie zagubioną pomiędzy wioskami szutrową drogą. I nagle zanim się obejrzysz – okazuje się, że siedzisz pośrodku jakiejś lokalnej ceremonii. Ale jakiej? Nie mam pojęcia co to było…

Polski Kathmandu Marathon

Supermaraton Stulecia Pamięci Polskich Himalaistów – bo tak ostatecznie nazwana została impreza – odbył się w Katmandu, stolicy Nepalu w dniach 13-21 października 2018 roku. Był wydarzeniem towarzyszącym, współtworzącym większą całość – w okresie miesiąca na trekking w...
1 2 3 4 5 9

Michał i Sławek. Dwóch przedstawicieli doskonałego rocznika 1973. Przed nami kilkaset podróży i kilkaset maratonów. Czy nam się uda? Przez najbliższe dziesięć lat będziemy obywatelami świata. Równiny, doliny, pustynie i lasy. Dzikie zwierzęta, bakterie, deszcze i upały. Skrupulatni celnicy, skradzione bagaże, odwołane loty, i zakazy wwozu alkoholu – to wszystko przed nami. Czy nas to martwi? Nie! Nas to cieszy! Jakże nudne byłoby życie, gdyby problemy nie czekały na nas za rogiem. Zamierzamy witać je tradycyjnie – po staropolsku – chlebem i solą!

Wydarzeniami z naszych wypraw zamierzamy się z Wami dzielić. Nie robimy tego przecież dla siebie, tylko dla ludzkości. Rozważni, profesjonalni, odpowiedzialni i rozsądni… to zupełnie nie my. Niech ludzkość ma to, na co sobie zasłużyła. Nas 🙂

———————————
WSPIERAJĄ NAS: